Rowerem w czasie pandemii? Jak bezpiecznie z niego korzystać?

Pandemia koronawirusa zmusza wszystkich do poddania się rygorom sanitarnym. Szkoły są zamknięte, zamknięto granice, mimo odmrażania gospodarki nadal ograniczony jest ruch pociągów. Komunikacja miejska nie wszędzie funkcjonuje tak, jak zawsze, a jeśli już, to korzystanie z niej nie zawsze wydaje się bezpieczne.

Jazda rowerem w takim razie będzie świetnym sposobem na higieniczne poruszanie się po mieście w trakcie epidemii. Wysiłek fizyczny ma pozytywny wpływ na rozwój naszej odporności oraz odpoczynek psychiczny od panującej sytuacji.

O czym trzeba pamiętać wybierając rower jako środek transportu?

Przede wszystkim o zasłonięciu twarzy (ust i nosa) maseczką lub elementem odzieży. Może to być też specjalny komin, chusta lub szalik.

Na szczęście nakaz ten nie obowiązuje na terenie lasów.

Jadąc z rodziną lub znajomymi należy zachowywać 2-metrowy odstęp. W miarę możliwości można ten dystans zwiększać, zwłaszcza jadąc za kimś.

Jeśli jest możliwość wyboru trasy, należy wybrać tę mniej uczęszczaną.

Poruszając się po mieście często korzysta się ze spoczników przy przejazdach dla rowerów. Nie powinno się ich dotykać dłońmi, a jedynie opierać o nie nogą.

Jeżeli podczas jazdy korzysta się z samoobsługowej stacji naprawczej dla rowerów należy pamiętać o zachowaniu środków ostrożności.

Po skorzystaniu z niej należy dokładnie umyć lub zdezynfekować ręce.

Do podobnych zasad należy stosować się przypinając rower do stojaków podczas postoju, lub gdy idzie się na zakupy.